Fot. PAP / ANDRZEJ GRYGIEL
Fot. PAP / ANDRZEJ GRYGIEL

IPN: zakończono analizę akt w śledztwie dotyczącym śmierci Stanisława Pyjasa


W śledztwie dotyczącym śmierci Stanisława Pyjasa zakończyła się analiza dodatkowych 170 jednostek archiwalnych. Prawdopodobnie w połowie br. zapadnie decyzja merytoryczna kończąca postępowanie w tej sprawie. 

Ostatnie analizowane przez prokuratora materiały dotyczyły metod pracy operacyjnej Służby Bezpieczeństwa (SB) w środowisku studenckim. „Chodziło o to, żeby wytypować sprawy, w których występowała powtarzająca się metodyka werbowania współpracowników, względnie zbierania kompromitujących materiałów. Chcieliśmy odnieść to do tej konkretnej sprawy i ustalić, czy tego rodzaju działania operacyjne przedwerbunkowe, polegające na zbieraniu kompromitujących materiałów przed werbunkiem tutaj również miały miejsce” – powiedział PAP prowadzący śledztwo prok. Łukasz Gramza z krakowskiego oddziału IPN.
 
Jak poinformował, „niestety nie ujawniono żadnych bezpośrednich źródeł dowodowych i informacji o dowodach w tym konkretnym wątku”. Udało się jednak udokumentować swoistą panoramę działań „bezpieki” wobec środowiska studenckiego od połowy lat 70. do początku lat 80. XX w.
 
„Wartość dowodowa tych materiałów jest taka, że to środowisko było intensywnie inwigilowane i stosowano wobec niego różne metody i formy pracy operacyjnej. Poszerzyło to naszą wiedzę o agenturze w tym środowisku, o funkcjonariuszach, którzy prowadzili działania i – tak jak mówiłem – o formach i metodach pracy operacyjnej” – powiedział prok. Gramza.
 
„Natomiast analizowane materiały nie dostarczyły bezpośrednich dowodów odnoszących się do przedmiotu postępowania, czyli okoliczności śmierci Stanisława Pyjasa” – zaznaczył.
 
Prokurator Gramza poinformował również, że zamierza poddać całość akt analizie końcowej, zmierzającej do ustalenia, czy ewentualnie jacyś świadkowie nie powinni jeszcze zostać dodatkowo przesłuchani.