Fot. PAP / Leszek Szymański
Fot. PAP / Leszek Szymański

Jacek Saryusz-Wolski deklaruje pozostanie w EPP


Usunięty z PO europoseł Jacek Saryusz-Wolski zadeklarował w niedzielę na Twitterze, że zostaje w Europejskiej Partii Ludowej. W kolejnym tweecie dodał, że za kandydowanie na szefa Rady Europejskiej nic mu nie obiecano. 

„Wrocław był momentem przekroczenia ostatniej czerwonej linii nielojalności wobec własnego państwa” – napisał na Twitterze europoseł.
 
Szef MSZ Witold Waszczykowski tłumacząc dlaczego rząd zdecydował się na wystawienie Saryusz-Wolskiego na stanowisko szefa Rady Europejskiej podkreślał, że daje on „rękojmię i gwarancję bezstronności” w przeciwieństwie do Donalda Tuska, który „był jednym z liderów totalnej opozycji w Polsce”. Minister spraw zagranicznych zaznaczył, że świadczyła o tym m.in. grudniowa wizyta Tuska we Wrocławiu, gdy był on gotowy włączyć się w pucz przeciwko legalnie wybranej władzy w Polsce.
 
Odnosząc się do spekulacji, jakoby za kandydowanie na szefa Rady Europejskiej Saryusz-Wolski miał w przyszłości otrzymać jakieś stanowisko, europoseł napisał, że nic mu nie obiecano. „Że zacytuję PDT (premiera Donalda Tuska – PAP) +Rząd to nie urząd zatrudnienia+” – napisał polityk.