Fot. PAP/EPA / FACUNDO ARRIZABALAGA / POOL
Fot. PAP/EPA / FACUNDO ARRIZABALAGA / POOL

Premier Włoch za Europą dwóch prędkości


Premier Włoch Paolo Gentiloni powiedział w czwartek w Londynie, że koncepcja „Europy dwóch prędkości” może być odpowiedzią na trudności UE. Takie rozwiązanie jego zdaniem wydaje się rozsądne.

Szef włoskiego rządu, który spotkał się z premier Wielkiej Brytanii Theresą May oświadczył na konferencji prasowej, że idea Europy dwóch prędkości jest „jedną z pozytywnych odpowiedzi na trudności UE, jakie mogą wyniknąć ze spotkania w Rzymie” 25 marca z okazji 60-lecia Traktatów Rzymskich.

W Wiecznym Mieście odbędzie się wtedy nadzwyczajny rocznicowy szczyt przywódców Unii.

Unia Europejska „ma już różne etapy federacji; jest Europa strefy euro, są niektóre kraje należące do układu z Schengen i inne poza nim. Myślę zatem, że jest to rozsądne” – ocenił Gentiloni nawiązując do niedawnych słów kanclerz Niemiec Angeli Merkel. Uważa ona, że może to być odpowiedź na wyzwania stojące przed Unią.

Premier Gentiloni powiedział ponadto, że Włochy nie zaprosiły prezydenta Rosji Władimira Putina na szczyt G7, który odbędzie się w maju w Taorminie na Sycylii. Wcześniej pojawiały się spekulacje prasowe na temat takiej możliwości.

Jak przyznał szef włoskiego rządu, perspektywa udziału Putina w szczycie wydaje mu się obecnie „nierealistyczna”.

Na wspólnej konferencji z premier May Gentiloni wyraził zarazem przekonanie, że konieczne jest „podejmowanie wszelkich wysiłków” na rzecz dialogu z Moskwą.