Rosja: kierowcy chcą dymisji rządu


Rosyjscy kierowcy ciężarówek (tirów) oraz rolnicy planują akcję protestacyjną mająca na celu, między innymi, wymuszenie obniżki obciążeń finansowych związanych z kosztami paliwa oraz systemowi opłat „Płaton”. Mają także zamiar wysunąć postulat dymisji rządu. W akcji protestu ma wziąć udział około 7000 kierowców z 45 regionów FR.

Stowarzyszenie Rosyjskich Przewoźników, Międzyregionalny Związek Zawodowy Kierowców Zawodowych i Stowarzyszenie „Dalnobojszczik” ogłosiły na dzień 27 marca rozpoczęcie ogólnoeuropejskiej akcji protestacyjnej. W ramach akcji protestujący chcą w możliwie najskuteczniejszy sposób utrudnić handel w FR. Akcja protestacyjna ma być skoordynowana z z rolnikami, którzy planują rozpocząć 28 marca „marsz ciągników” w Moskwie. Protest będzie przebiegał pod hasłami ekonomicznymi i politycznymi.

O niższe opłaty i tańsze paliwa

Jak poinformowała „Niezawisimaja Gazieta”, według lidera Stowarzyszenie Rosyjskich Przewoźników, Andrieja Bażutina, kierowcy wielkich ciężarówek planują 27 marca stanąć wzdłuż dróg w dużych miastach w całej Rosji.

– Od tego dnia poczynając rozpoczniemy bezterminowy strajk, aby maksymalnie opustoszały półki sklepowe i żeby usłyszała nas władza – powiedział Bażutin portalowi „NG”.

Główny postulat protestujących dotyczyć będzie likwidacji systemu opłat „Płaton” (system opłat za ciężarówki), a także wysokości podatku transportowego. Dodatkowo, protestujący, oczekują uporządkowania uregulowań dotyczących systemu pracy i odpoczynku kierowców oraz „rewizji drakońskich kar” itp.

Wotum zaufania do prezydenta

Jak poinformował portal, protestujący „domagać się będą się dymisji rządu i wyrażają nieufność do prezydenta jako gwaranta konstytucji”.

„Doświadczyliśmy na sobie całego arsenału środków ze strony organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości i nie mamy możliwości skorzystania z prawa do wolności zgromadzeń” – stwierdzili protestujący w swoim oświadczeniu.

Bażutin podkreślił także, że związkowcy „nie chcieli leźć do polityki”, ale, skoro władze nie słyszą głosu kierowców, to oni domagają się jej ustąpienia. Bażutin stwierdził także, że fakt, iż jest to rok kampanii prezydenckiej, nie miał wpływu na wybór daty protestu. Jego zdaniem „kierowcom pali się ziemia pod nogami”, bo 27 marca nastąpi kolejny wzrost opłat. A po drugie, termin ten jest „kompromisem pomiędzy kierowcami z południa, którzy chcieli zorganizować protest wcześniej i kierowcami z północy, którzy planowali go w późniejszym terminie”.

Lista postulatów wysuwanych przez rosyjskich kierowców

Na stronie internetowej SRP pojawił się zegar odliczający czas do rozpoczęcia akcji protestacyjnej oraz lista postulatów:

Rosyjscy kierowcy żądają:
1. Całkowitego zniesienie systemu „Płaton” lub jego reorganizacji („Płaton”, to rosyjski system poboru opłat od ciężarówek o maksymalnej dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 12 ton. Pieniądze są pobierane jako rekompensata za szkody eksploatacyjne na federalnych drogach publicznych – przyp. red.)
2. Rezygnacja z podatku transportowego (od tego jest akcyza).
3. Dostosowanie systemu regulacji czasu pracy i odpoczynku kierowców do realiów rosyjskich.
4. Dymisja rządu, wotum zaufania do prezydenta.
5. Uporządkowanie systemu ważenia pojazdów.
6. Przedstawienie przewoźnikom uzasadnienia wysokości akcyzy na paliwa.

Przypomnijmy, że 19 listopada 2015 roku w Rosji wybuchły wielkie akcje protestacyjne kierowców, którzy zbuntowali się przeciwko systemowi „Płaton”.