Fot. PAP/EPA / Thomas Lohnes / POOL
Fot. PAP/EPA / Thomas Lohnes / POOL

USA oczekuje od Rosji wywiązania się z zobowiązań ws. Ukrainy


Sekretarz stanu USA Rex Tillerson powiedział po spotkaniu w Bonn z szefem dyplomacji Rosji Siergiejem Ławrowem, że USA są gotowe do współpracy z Rosją we wspólnych obszarach, ale Moskwa musi wywiązać się z zobowiązań ws. konfliktu na Ukrainie. 

„Podczas gdy poszukujemy nowych wspólnych obszarów (współpracy), oczekujemy, że Rosja będzie honorować swoje zobowiązania wynikające z porozumień mińskich i pracować w celu deeskalacji przemocy na Ukrainie” – powiedział Tillerson dziennikarzom.
 
„Jak podkreślałem podczas przesłuchania w komisji senackiej, Stany Zjednoczone rozważą współpracę z Rosją tam, gdzie znajdziemy obszary praktycznej współpracy, która przyniesie korzyść narodowi amerykańskiemu” – dodał. Zaznaczył, że „w obszarach, w których nie zgadzamy się z Rosją, Stany Zjednoczone będą bronić interesów i wartości naszego kraju oraz naszych sojuszników”.
 
Rozmowy Tillersona i Ławrowa, które odbyły się w Bonn przed konferencją ministrów spraw zagranicznych G20, to najwyższe dotąd spotkanie twarzą w twarz przedstawicieli władz USA i Rosji, odkąd 20 stycznia Donald Trump został zaprzysiężony na prezydenta Stanów Zjednoczonych.
 
Ławrow ocenił, że „pragmatyczne, przypominające biznesowe spotkanie” z Tillersonem dotyczyło kwestii takich jak konflikty zbrojne w Syrii, Afganistanie i na Ukrainie, ale nie sankcji USA wobec Rosji. „Odnotowaliśmy, że mamy wspólne interesy, przede wszystkim w kwestii walki z terroryzmem” – dodał.
 
Tillerson, były szef koncernu naftowego ExxonMobil, został przez Trumpa wybrany na sekretarza stanu m.in. ze względu na doświadczenie biznesowe i osobiste związki z Rosją. Czwartkowe spotkanie z Ławrowem było pierwszym sprawdzianem, czy cechy te zapewnią mu skuteczność także w dyplomacji – pisze Associated Press.