cyberbezp2

Warzywne pieczątki SKW?


Jan Kudrelek – były funkcjonariusz Służby Bezpieczeństwa został przyjęty do centrali Służby Kontrwywiadu Wojskowego – poinformował portal tvn24.pl. Po kilku godzinach zareagowało biuro prasowe MON oświadczając, że Kudrelek „nie jest i nigdy nie był pracownikiem SKW” a jedynie „wykonywał doraźne czynności na podstawie umowy-zlecenie”. Problem w tym, że w sieci pojawiła się osobista pieczątka SKW pana Kudrelka.

Zapewne to norma, że SKW wyrabia pieczątki każdemu, kto pracuje tam „doraźnie” na umowę-zlecenie.

Na Twitterze natychmiast pojawiły się komentarze, że prawdopodobnie pieczątka jest pochodzenia warzywnego. Były minister obrony Tomasz Siemoniak obstawia, że zrobiona jest z buraka.

Byli też zwolennicy teorii, że jednak jest to pieczątka z ziemniaka.

Współczujemy – a właściwie nie współczujemy – oficerom i pracownikom biura prasowego MON, którzy muszą pisać te wiarygodne oświadczenia. A przecież nie dalej jak wczoraj – szef MON Antoni Macierewicz – w zakresie zadań dotyczących cyberbezpieczeństwa widział walkę z fake newsami.