Rydzyk

Rydzyk – żarłacz czarnopłetwy


Od czasu objęcia władzy przez PiS Tadeusz Rydzyk nie musi upominać swoich słuchaczy i widzów: „mniej dzwońcie – więcej płaćcie”. Przeżywa – rzecz ujmując w kategoriach biblijnych – swoje 7 lat tłustych. A to pobudza apetyt.

Zakonnik z Torunia i jego „dzieła boże” obrastają w coraz grubszy, finansowy tłuszcz rządowych dotacji. Aby strumień pieniędzy był szeroki dba rząd Szydło oraz instytucje podległe ulubionym ministrom redemptorysty: Szyszce, Ziobrze, Macierewiczowi, Błaszczakowi. Do rydzykowej sakwy na „jałmużnę” wpadają też, pewnie ku zdziwieniu Brukseli, miliony unijnych euro, kierowane tam usłużnie np. przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska, pośredniczący w rozdziale dotacji przekazanych przez Unię Europejską (znowu nieoceniony min. Szyszko).

W ubiegłym roku rydzykowa kasa wzbogaciła się o 30 milionów złotych z pieniędzy podatników, co w Toruniu, po wielu targach, ujawniono dopiero w II połowie tego roku. Najhojniejszy był, jak zawsze, minister Szyszko (ponad 26 mln zł). MSZ też się starało.(710.000 zł nagrody dla Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu za projekt “Regionalny Ośrodek Debaty Międzynarodowej 2016-2018”, 200.000 zł na projekt „By pamięć o nich trwała”- najwyższa kwota w konkursie „Współpraca w dziedzinie dyplomacji publicznej 2016”oraz 105.000 zł na  promocję polskiej polityki zagranicznej: „Śmierć za kromkę chleba. Przywracanie pamięci na arenie międzynarodowej o polskiej pomocy Żydom w czasie II wojny światowej”.

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przekazało 140.000 zł na kampanię TV TRWAM “Czytaj! – to najlepsza inwestycja, na jaką zawsze Cię stać”. Kampanię przygotowała, zajmująca się dotąd cateringiem, spółka BONUM ks. Króla, jednego z najbliższych współpracowników Rydzyka.

Trudno  powiedzieć ile w tym roku kasy trafi do zakonników z Torunia. Nie powinno być jednak źle, sądząc po wprawie i szybkości z jaką Rydzyk przyjmował koperty na uroczystości obchodów 26 rocznicy istnienie Radia Maryja.

Rządowe wsparcie pomnożą pieniądze unijne. Już zaksięgowano prawie 19,5 mln zł unijnej dotacji na budowę ciepłowni wznoszonej przez spółkę Geotermia Toruń, związanej  z fundacją „Lux Veritatis” (J. Król i T. Rydzyk). Za unijne pieniądze TV Trwam przygotowała cykl programów „O Funduszach Unii Europejskiej, czyli jak być skutecznym?”.

Grubsza kasa będzie do przechwycenia z wartego 105 milionów zł unijnego programu szkoleń z obsługi komputerów, głównie dla seniorów w wieku 65+. Kursy będą w każdym województwie. Kto je poprowadzi – dowiemy się w styczniu 2018 r. Wiadomo, że fundacja Lux Veritatis ostrzy sobie zęby na prowadzenie zajęć na Dolnym Śląsku (ponad 9,6 mln zł) oraz w kujawsko pomorskim (ponad 6,5 mln zł). Nikt nie ma jednak wątpliwości, że apetyty redemptorystów są znacznie większe.

Do tegorocznego bilansu zysków T. Rydzyka należy doliczyć 1,8 mln wartości działki przekazanej bez przetargu przez władze kujawsko-pomorskiego, które okazały się tak szczodre, że zażyczyły sobie za tę ziemię mniej niż 10 proc jej wartości – dokładnie – 111 tys. złotych.

Wszystko wskazuje, że toruńska Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej stanie się też uczelnią wojskową. Dlaczego nie! Kiedy jak nie teraz, gdy ministrem obrony jest Macierewicz. Są plany aby uczelnia przygotowała fachowo przyszłych żołnierzy polskiej cyberarmii. Jedyna nadzieja, w tym że  plan okaże się tak samo realny jak  pośpieszne projekty zakupu uzbrojenia dla WP wytrząsane z PR-owskiego kapelusza obecnego szefa MON, który mnoży je jak króliki obawiając się odwołania ze stanowiska w wyniku porozumienia Duda – Kaczyński.

Unijne euro Rydzyk bez wstrętu bierze do ręki, której – jak sam powiedział – nie podałby tylko komuniście. Z Hitlerem – inna sprawa. Jeszcze niedawno na spotkaniu rodziny Radia Maryja w parafii Św. Jerzego w Kętrzynie T. Rydzyk grzmiał na brukselską „zarazę”: „Unia Europejska jest jak Hitler! Hitler nie miał Boga w sercu. To tak jak Unia Europejska teraz”.

Radio Maryja od lat nie pozostawia na UE suchej nitki. Długa jest lista przypisywanych jej  ciężkich grzechów. Unia – w opinii komentatorów i słuchaczy rozgłośni – to tajne, masońskie, lewackie sprzysiężenie, wymierzone w Polskę; związek jej odwiecznych wrogów: Niemców, Żydów, faszystów i komunistów. Zagraża polskości, naszej suwerenności, kulturze, religii; jest narzędziem demoralizacji społecznej, propaguje ateizm, kosmopolityzm, seksualizację życia i tolerancję dla odmienności, odpowiada za wszechogarniający kryzys moralny, zwalcza rodzinę, instytucje małżeństwa, wspiera rozwody, aborcję, in vitro, eutanazję, konsumpcjonizm. Czyli pomiot szatana.

Dwa lata temu zakonnik z Torunia był na 83. pozycji rankingu 100 najbogatszych Polaków. Przychód jego firm przekroczył 55 mln zł; zysk netto 11 mln zł. Rok 2016 był lepszy; lepszy od niego okaże się dobiegający końca 2017.

Pieniądze przestają być najważniejsze dla Rydzyka. Po prostu je ma, a gdy niespodziewanie mu ich brakuje, wie do kogo zastukać aby szybko uzupełnić niedobór. Finansowo osiągnął więc stan „normalności”. Chce jednak więcej. Dużo więcej. Przez 7 lat tłustych zamierza doprowadzić do „normalności” w Polsce.

Będzie normalnie – powiedział kilka dni temu na  uroczystości 26 rocznicy powstania Radia Maryja – jeżeli będzie tyle procent mediów polskich w Polsce, ile procent jest Polaków; będzie normalnie, jeżeli będzie tyle procent mediów katolickich, ile procent katolików.

Odpowiedział mu Kaczyński: wierzę, że z tej toruńskiej służby Bogu i Ojczyźnie wyrośnie lepszy świat i Polska naszych marzeń.

Żarłacz czarnopłetwy (Carcharhinus limbatus) – gatunek dużej drapieżnej ryby chrzęstoszkieletowej z rodziny żarłaczowatych(Carcharhinidae). Występuje w tropikalnych wodach wszystkich oceanów. Najczęściej spotykany w pobliżu mulistych zatoklagunraf koralowychestuariów oraz zalewisk namorzynowych. Zamieszkuje wody o głębokości zwykle nie przekraczającej 30 metrów, wzdłuż górnych krawędzi szelfów kontynentalnych, choć potrafi zejść na większą głębokość. Posiada wrzecionowaty korpus oraz wydłużoną, wąską głowę, o ostro zakończonym pysku ze stosunkowo dużym otworem gębowym. Cechą charakterystyczną tego gatunku są zęby o stosunkowo wąskich trzonach oraz ciemniejsze końcówki płetw (z wyjątkiem płetwy odbytowej). Osiąga maksymalnie 2,6 m przy wadze niemal 123 kg, choć zwykle dorosłe osobniki mierzą około 1,5 m długości.